Ustawienia

Przychodnia. Na korytarzu pojedyncze osoby czekają w kolejce do lekarza. Pacjenci prowadzą pomiędzy sobą stonowane rozmowy. Najczęściej słychać, że boli tu i tam, trzeba zrobić badania, wykupić leki. Chętnie dzielą się swoimi dolegliwościami. Nie wstydzą się ich, a wręcz demonstrują. Pokazują sobie blizny po operacjach, opuchlizny, krwiaki po zastrzykach.

Moją uwagę zwraca sąsiadka. Młoda kobieta, starannie ubrana, błyszczące włosy, pomalowane paznokcie, przyciemniane okulary na oczach. Jest bardzo milcząca, nie dołącza do rozmowy, czyta gazetę. Można odnieść wrażenie, że towarzystwo nie jest w jej typie.

Z zaciekawieniem próbuję zerknąć na nią i na tytuł czasopisma. Zauważam jednak, że kobieta wcale nie czyta. Jej wzrok, ukryty za okularami, jest nieruchomy, pusty, zimny, jakby tkwił w niebycie. Zaintrygowana, zaczęłam dyskretnie przyglądać się sąsiadce.

Twarz kobiety była podpuchnięta i pokryta grubą warstwą fluidu, szczególnie w okolicy oczu i lewej skroni. Łuk brwiowy, teraz o precyzyjnym kształcie, musiał być kiedyś rozcięty. Widać starą bliznę. Kolorowe zadbane paznokcie odwracały uwagę od poobgryzanego naskórka wokół nich. Przy nadgarstkach obu rąk dało się zauważyć krwawe wybroczyny i wiele drobnych siniaków.

Ciemne okulary, znaki na ciele i zachowanie kobiety ułożyły mi się w jedną całość. Tak, ona doświadcza przemocy domowej! Na pewno! Jak ją zagadnąć, jak jej pomóc? Wydaje się taka nieprzystępna…

Kobieta zauważa, że jest obserwowana. Widzi mój niepokój i świdrujący wzrok. Wydaje się, jakby słyszała moje krzyczące pytanie: „Czy ktoś cię krzywdzi, potrzebujesz pomocy!?” Patrzy na mnie, przygląda się przez moment i zdaje się odpowiedzieć swoimi zrezygnowanymi oczami, przez zaciśnięte usta: „Tak, masz rację, bije mnie, ale nie da się z tym nic zrobić”.

Nagle, z gabinetu wychodzi pacjent. Teraz jest jej kolej. Kobieta wstaje z krzesła, a ja wbijam w nią swój wzrok i mimowolnie mówię z błagalnym tonem: „Powiedz lekarzowi, koniecznie, proszę”!

Przemoc domowa, jakże ma różne oblicza. Zazwyczaj kojarzy się z alkoholem, patologią, ubóstwem. Jednak dotyczy różnych środowisk, biednych i bogatych, prostych i wykształconych. Pewne jest jedno, nie można jej lekceważyć. Brak reakcji, nawet na niegroźnie wyglądające zachowania przemocowe, powoduje nasilenie się problemu. Dlatego, pierwszym warunkiem jest zauważenie problemu, a następnym poszukiwanie pomocy.

W Polsce, ustawa o przeciwdziałaniu przemocy domowej gwarantuje osobom doznającym przemocy bezpłatną pomoc w różnych formach, np. interwencję, poradnictwo, schronienie, badanie lekarskie. Poza tym, obliguje lokalne samorządy do realizacji konkretnych zadań na rzecz przeciwdziałania temu zjawisku. Pierwszym z nich jest podejmowanie interwencji w oparciu o procedurę „Niebieskie Karty”.

Dlatego w sytuacji, gdy ktoś cię krzywdzi, szukaj wsparcia! Powiedz o doznawaniu przemocy komuś zaufanemu albo zgłoś się do odpowiednich instytucji, np. pomocy społecznej, Policji, ochrony zdrowia lub organizacji pozarządowych działających na rzecz przeciwdziałania przemocy.

Kontakt w sprawie zgłoszenia do programu:

Fundacja POZYTYW
08-200 Łosice, ul. Berka Joselewicza 13
tel. 693 570 205

Tytuł zadania publicznego: „Droga do Godności 2023” Zadanie publiczne dofinansowane ze środków z budżetu Województwa Mazowieckiego

Logo Mazowieckie Centrum Polityki Społecznej  Logo Mazowsze dla organizacji pozarządowych Logo 25 lat Samorządu Województwa Mazowieckiego